|
Oświetlenie części wspólnej |
| Autor |
Wiadomość |
Kamil_H [Usunięty]
|
Wysłany: 2006-09-15, 00:11 Oświetlenie części wspólnej
|
|
|
Czy są jakieś przepisy mówiące o oświetleniu części wspólnej? Czy jest gdzieś napisane, że na klatce schodowej całą noc ma się palić swiatło? Jakies tabele podające minimalne natężenie światła, etc...
Czy poprostu w nocy można na klatce światło wyłączyć (załączać tylko przez przycisk + wyłącznik czasowy), a na parkingu wyłączyć co drugą lampę?
masaccio:zmiana tematu/uzupełnienie opisu |
| Ostatnio zmieniony przez 2009-06-29, 11:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
|
Wysłany:
|
|
|
|
|
|
|
|
akacja


Pomogła: 13 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 557 Piwa: 20/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-09-15, 11:47
|
|
|
Wspólnota jest własnością prywatną, tyle że na zasadach współwłasności. Na swojej działce to można sobie powykręcać co się da.
Po pierwsze, pomysł zmniejszenia oświetlenia skonsultowałabym z mieszkańcami. Czasami zbytnia iluminacja na parkingu lub na terenie wspólnym też przeszkadza (świeci po oknach i spać nie daje), albo po prostu jest zbędna. U mnie na wspólnocie na garażu i na klatkac świeci się co druga lampa, a żarówki wymieniliśmy na te o mniejszej mocy. |
|
|
|
|
Kamil_H [Usunięty]
|
Wysłany: 2006-09-15, 12:36
|
|
|
| OK. Na to się wszyscy zgodzią, żeby wyłączyć/zredukować oświetlenia. Ale pytam, bo jak jakiś narwaniec złamie nogę na schodach to czy będzie miał podstawy prawne do skarżenia Wspólnoty, że się światło nie paliło cały czas. Albo jak się potknie na chodniku. |
|
|
|
|
HR

Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Dołączył: 23 Wrz 2005 Posty: 307 Piwa: 1/1
|
Wysłany: 2006-09-15, 18:45
|
|
|
A to już kamil skonsultuj z gstumpfem - naszym specem od ubezpieczeń - gdyż tu w zasadzie w ten zakres wkracza pytanie |
|
|
|
|
akacja


Pomogła: 13 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 557 Piwa: 20/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-09-16, 12:37
|
|
|
| Kamil_H napisał/a: | | OK. Na to się wszyscy zgodzią, żeby wyłączyć/zredukować oświetlenia. Ale pytam, bo jak jakiś narwaniec złamie nogę na schodach to czy będzie miał podstawy prawne do skarżenia Wspólnoty, że się światło nie paliło cały czas.. |
Od tego to właśnie jest ubezpieczenie, któe wykaże, że rzeczony człek zapomniał włączyć światło. Powoli można dojść do absurdu - będzie się zawsze świeciło światełko w suszarniach, pralniach i piwnicach - bo ktoś może bezczelnie nie zapalić i w chęci zysku złamac sobie nogę. Myślę, że wystarczą odpowiednie oznakowania klatek schodowych, i już.
| Kamil_H napisał/a: | | Albo jak się potknie na chodniku. |
A to już znaczy, że chodnik nie równy, albo delikwent nie patrzy pod nogi. Moje dziecko już tyle razy leżało na chodniku, że wspólnota by się chyba nie wypłaciła.
Kamil - wykręcaj co się da, oznakuj i licz oszczędności. |
|
|
|
|
gstumpf
gstumpf

Pomógł: 2 razy Dołączył: 27 Wrz 2005 Posty: 101 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: wroclaw
|
Wysłany: 2006-09-18, 11:30
|
|
|
Sparwa wyłaczania i właczania światła jest troche skomplikowna .
Chyba jest regulowana przez rozporządzenie ministra w sprawie warunków jakim powinny odpowidadać budynki i ich usytuowanie .
Co do kwestii ubezpieczeniowej a dokładnie roszczenia poszkodowanego wzgledem wspólnoty to:
a./ oczywiście wspólnota powinna miec OC żeby w ogóle rozpatrywać zaspokojenie roszczenia z tej polisy
b/ zazwyczaj ogólne warunki ubezpieczenia oc podkreslaja ze zakresem ubezpieczenia sa objete szkody wyrządzone nieumyslnie , przykładowo na danym pietrze nie siwciło światlo bo żarówka sie przepaliła
c/ w przypadku gdy przepis wymaga np całodobowego oswietlenia lub okreslonego nateżenia oswietlenia a wspólnota świadomie zmniejszyła to natężenie lub wyłaczyła oświetlenie mozna uznać że była to wina umyslna w zamiarze ewentualnym, gdyż mając siadomość takiej ewentualnej szkody, podjeto decyzję.
d/ innym tematem jest sytucja w której delikwent sobie nie właczył swiatła , wtedy sam sie przyczynił do zaistnienia szkody
Aby podjąc decyzję o wyłaczeniu/ ograniczeniu oswietlenia najpierw nalezy bezwzglednie skonsultować (najlepiej na pismie) z osoba mającą uprawnienia inspektora nadzoru |
_________________ grzesiek stumpf
broker ubezpieczeniowy
grzegorz@ubezpieczeniowecentrum.pl
www.ubezpieczeniowecentrum.pl
0695/21-21-21
 |
|
|
|
|
andre
andre


Dołączył: 17 Wrz 2006 Posty: 21 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-19, 20:49
|
|
|
Kamil, tak, jak powiedziała "akacja" licz każdy grosz i wykręcaj, co się da. Jeśli jesteście ubezpieczeni (OC), nie przejmujcie się. Oczywiście nie sugeruję, aby nie było wogóle światła. A co do przepisów, to Rozporządzenie Ministra w sprawie warunków, jakimi powinni..... itd., jeśli sobie przypominam nic nie mówi o natężeniu oświetlenia w różnych miejscach. A może się mylę. Sprawdzę to i w razie czego sprostuję |
_________________ Pozdrawiam
andre |
|
|
|
|
m@rkop


Pomógł: 2 razy Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 50 Postawił 3 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-19, 20:58
|
|
|
Przewertowałem to rozporządzenie pod kątem oświetlenia, gdyż nie wiem, czy można w piwnicy zainstalować wyłącznik czasowy i też nic na ten temat nie znalazłem.
Pzdr |
|
|
|
|
andre
andre


Dołączył: 17 Wrz 2006 Posty: 21 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-19, 21:15
|
|
|
| No właśnie. Nie patrz na nikogo, tylko zakładaj ten wyłącznik. Liczą się oszczędności. Zresztą piwnica jest dla właścicieli, a nie dla złodziei. A co pierwsi wiedzą, gdzie włączyś światło, żeby się nie zabić. A poza tym w większości klatek schodowych sa wyłączniki czasowe, tym bardziej w piwnicach. |
_________________ Pozdrawiam
andre |
|
|
|
|
andre
andre


Dołączył: 17 Wrz 2006 Posty: 21 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-19, 21:17
|
|
|
| Sorki, szybko piszę i nie patrzę. Ci pierwsi wiedzą, czyli własciciele.... |
_________________ Pozdrawiam
andre |
|
|
|
|
HR

Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Dołączył: 23 Wrz 2005 Posty: 307 Piwa: 1/1
|
Wysłany: 2006-09-19, 21:17
|
|
|
| U mnie są wyłączniki i mamy "z czapy". Nie dajmy się zwariować - prawo jest po to by je stosować...ale z głową... |
|
|
|
|
HR

Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Dołączył: 23 Wrz 2005 Posty: 307 Piwa: 1/1
|
Wysłany: 2006-09-19, 21:19
|
|
|
Andre - po prawej stronie w okienku Twojego posta jest przycisk "edytuj" - po jego naciśnięciu możesz edytowac uprzednio napisany post- bez konieczności wpisywania od razu drugiego |
|
|
|
|
m@rkop


Pomógł: 2 razy Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 50 Postawił 3 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-19, 21:42
|
|
|
Dzięki za odzew Pytanie to zadałem, gdyż rozmawiałem z elektrykiem, który stwierdził, że przepisy zabraniają instalacji wył. czasowych w piwnicy, ale nie potrafił powiedzieć, które przepisy... ;)
Pzdr |
|
|
|
|
andre
andre


Dołączył: 17 Wrz 2006 Posty: 21 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2006-09-20, 20:59
|
|
|
| Dzięki HR, nastepnym razem spróbuję. |
_________________ Pozdrawiam
andre |
|
|
|
|
cogito

Pomógł: 12 razy Dołączył: 10 Gru 2005 Posty: 329 Piwa: 11/7 Skąd: Kaszuby
|
Wysłany: 2006-09-20, 22:15
|
|
|
Chciałem dorzucić kilka słów na temat wyłączników czasowych w piwnicach.
Często bywam u sąsiadów za Odrą. Niejednokrotnie miałem potrzebę znieść do piwnicy niepotrzebne szpargały. Zupełnie nie przeszkadzała mi w tym konieczność kilkakrotnego naciskania czasowego włącznika oświetlenia.
Widocznie Niemcy od dawna wiedzą co to oszczędzanie.
Do nas to jeszcze nie dotarło. |
|
|
|
|
|
|
|
|